A w tych dniach pojawił się(ukazał się, wystąpił) Jan Zanurzyciel(grecki: βαπτιστής baptistēs; ten, który zanurza) i głosił(zwiastował, ogłaszał) na pustkowiu(pustkowie, bezludzie, pustynia; miejsce odosobnione) Judei.
I mówił(wołał, oznajmiał): Zmieńcie myślenie(nawróćcie się, odmieńcie postawę), bo przybliżyło się(zbliżyło się, nadeszło) Królestwo Niebios(władza Boga, panowanie Boga, rzeczywistość Bożego rządzenia).
Ten bowiem jest(stanowi, pozostaje) tym, o którym zostało powiedziane(zostało wypowiedziane, zostało ogłoszone) przez Proroka Izajasza, mówiącego(oznajmiającego, wypowiadającego): Głos wołającego(krzyczącego, wzywającego) na pustkowiu: Przygotujcie(przysposóbcie, uczyńcie gotową) drogę Pana, prostujcie(wyrównujcie, wyprostujcie) Jego ścieżki.
A sam Jan miał(nosił, posiadał) odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany wokół swoich bioder, a jego pokarmem było(stanowiło, pozostawało) szarańcza(owady) i miód dziki.
I byli zanurzani(byli pogrążani, byli wprowadzani w wodę) przez niego w Jordanie, wyznając(przyznając, wyjawiając) swoje grzechy(chybienie celu, nie trafić w cel, zejście z właściwej drogi, błąd moralny).
A gdy zobaczył(ujrzał, dostrzegł) wielu z faryzeuszów i saduceuszów przychodzących(nadchodzących, przybywających) do zanurzenia, powiedział(oznajmił, rzekł) im: Potomstwo żmijowe(zrodzeni z żmij), kto wam wskazał(pokazał, ujawnił) jak uciec(umknąć, schronić się) przed gniewem nadchodzącym?(zbliżającym się, przychodzącym)
I nie myślcie(nie sądźcie, nie rozważajcie) mówić(powiedzieć, stwierdzić) w sobie: Mamy(posiadamy, mamy jako) ojca Abrahama; bo mówię(oznajmiam, stwierdzam) wam, że Bóg może(potrafi, jest w stanie) z tych kamieni wzbudzić(powołać, wyprowadzić) dzieci Abrahamowi.
A już siekiera leży(spoczywa, znajduje się) przy korzeniu drzew; każde więc drzewo, które nie wydaje(przynosi, rodzi) dobrego owocu, jest wycinane(jest ścinane, jest odrąbywane) i wrzucane(jest ciskane, jest wrzucane) w ogień.
Ja wprawdzie zanurzam was w wodzie ku zmianie myślenia(nawróceniu, odmianie postawy), lecz Ten, który idzie(nadchodzi, podąża) za mną, jest(mocniejszy, potężniejszy) ode mnie; nie jestem(nie pozostaję, nie okazuję się) godny, aby nieść(nosić, dźwigać) Mu sandały; On zanurzy(pogrąży, wprowadzi) was w Duchu(tchnienie, duch) i ogniu.
Jego wiejadło(łopata do oddzielania ziarna od plew) jest(znajduje się, spoczywa) w Jego ręku, i oczyści(przewieje, przesortuje) Swoje klepisko, i zgromadzi(zbierze, zgarnie) Swoją pszenicę do spichlerza, lecz plewy spali(spopieli, strawi) ogniem nieugaszonym(ogień, który nie gaśnie, nie zostaje wygaszony).
Wtedy przychodzi(przybywa, nadchodzi) Jesu/Jeszu(grecki: Iēsou; Jesu – forma grecka imienia; hebrajski: יֵשׁוּעַ Jeszu; w języku polskim błędnie utrwaliła się forma „Jezus”, ponieważ w greckim imieniu nie występuje głoska ani litera „z” – greckie s sigma zostało później zniekształcone w tradycji łacińsko-polskiej) z Galilei do Jordanu do Jana, aby zostać zanurzonym(być wrpowadzonym w wodę) przez niego.
A Jan powstrzymywał(hamował, wstrzymywał) Go, mówiąc(oznajmiając, pytając): Ja potrzebuję(muszę, mam potrzebę) zostać zanurzonym(być wprowadzonym w wodę) przez Ciebie, a Ty przychodzisz(nadchodzisz, przybywasz) do mnie?
A Jesu/Jeszu(grecki: Iēsou; Jesu – forma grecka imienia; hebrajski: יֵשׁוּעַ Jeszu; w języku polskim błędnie utrwaliła się forma „Jezus”, ponieważ w greckim imieniu nie występuje głoska ani litera „z” – greckie s sigma zostało później zniekształcone w tradycji łacińsko-polskiej) odpowiedział(odrzekł, odparł) mu: Pozwól(zezwól, dopuść) teraz, bo tak godzi się(przystoi, wypada) nam wypełnić(wykonać, dopełnić) wszelką sprawiedliwość; wtedy pozwolił(zezwolił, dopuścił) Mu.
A gdy Jesu/Jeszu(grecki: Iēsou; Jesu – forma grecka imienia; hebrajski: יֵשׁוּעַ Jeszu; w języku polskim błędnie utrwaliła się forma „Jezus”, ponieważ w greckim imieniu nie występuje głoska ani litera „z” – greckie s sigma zostało później zniekształcone w tradycji łacińsko-polskiej) został zanurzony(został wprowadzony w wodę), natychmiast wynurzył się(wyszedł) z wody; i oto otworzyły się(rozwarły się, rozstąpiły się) Mu niebiosa, i ujrzał(zobaczył, dostrzegł) Ducha(tchnienie, duch) Boga zstępującego(schodzącego, opadającego) jak gołębica(symbol zstępowania, pokoju, czystości; obraz widzialny działania Ducha) i przychodzącego(przybywającego, spoczywającego) na Niego.
I oto głos z Niebios mówił(ogłaszał, oznajmiał): Ten Jest(stanowi, pozostaje) Mój Syn, umiłowany(kochany, drogi), w Którym mam(posiadam, znajduję) upodobanie(zadowolenie, uznanie).